Ostatnie notki
  • Procclosiana eunomia
  • Obietnice
  • Albo blox oszalał...
  • Nenia
  • Wystarczył jeden dzień
  • Zimno mi
  • Zima?
  • Stokrotki
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych

Defendo

Blog > Komentarze do wpisu
« Ergo sum homo...rzekomo
Mimowolne spostrzeżenie »

Prośba

całuj mnie ostrożnie
jak gałązkę róży
w najbardziej kaleczące kolce
całuj okrywając litością ranę ust
ciętą mieczem
niepocałowania
całuj brutalnie
do krwi łez słodkich
od wieczora do rana
nie przestawaj
nie ustawaj
usta-way
to heaven
niebo
nie bo
mam dla ciebie
więcej

czwartek, 14 lutego 2008, defendo
poleć znajomemu » śledź komentarze (rss) »
Dodaj komentarz »
Komentarze
Gość: I have no login, d150-117-21.home.cgocable.net
2008/02/14 13:04:52
www.youtube.com/watch?v=JnfWV26UyGc

I cannot follow you, my love,
you cannot follow me.
I am the distance you put between
all of the moments that we will be.

You know who I am,
you've stared at the sun,
well I am the one who loves
changing from nothing to one.

Sometimes I need you naked,
sometimes I need you wild,
I need you to carry my children in
and I need you to kill a child.

You know who I am...

If you should ever track me down
I will surrender there
and I will leave with you one broken man
whom I will teach you to repair.

You know who I am...

I cannot follow you, my love,
you cannot follow me.
I am the distance you put between
all of the moments that we will be.

You know who I am...?
Gosiu zycze tobie milego dnia
-
defendo
2008/02/14 17:46:31
Dzieki, S. - to jedna z najpiękniejszych piosenek Cohena. A właściwie - najpiękniejsza od dzisiaj.
-
mefisto_autograf
2008/02/14 19:06:51
L'amour, hum hum, pas pour moi,
Tous ces "toujours",
C'est pas net, ça joue des tours,
Ca s'approche sans se montrer,
Comme un traître de velours,
Ca me blesse, ou me lasse, selon les jours
L'amour, hum hum, ça ne vaut rien,
Ça m'inquiète de tout,
Et ça se déguise en doux,
Quand ça gronde, quand ça me mord,
Alors oui, c'est pire que tout,
Car j'en veux, hum hum, plus encore,
Pourquoi faire ce tas de plaisirs, de frissons, de caresses, de pauvres promesses ?
A quoi bon se laisser reprendre
Le coeur en chamade,
Ne rien y comprendre,
C'est une embuscade,
L'amour ça ne va pas,
C'est pas du Saint Laurent,
Ca ne tombe pas parfaitement,
Si je ne trouve pas mon style ce n'est pas faute d'essayer,
Et l'amour j'laisse tomber !
A quoi bon ce tas de plaisirs, de frissons, de caresses, de pauvres promesses ?
Pourquoi faire se laisser reprendre,
Le coeur en chamade,
Ne rien y comprendre,
C'est une embuscade,
L'amour, hum hum, j'en veux pas
J'préfère de temps de temps
Je préfère le goût du vent
Le goût étrange et doux de la peau de mes amants,
Mais l'amour, hum hum, pas vraiment !

pl.youtube.com/watch?v=flmoa2dVOSU
-
deerhoof
2008/02/15 07:46:34
Nie chcę gwałcić szaleństwa kaftanem ostrożności
Raczej zachłanność swą nadziać na szpilki zapachu
Wpatrywać się w kwitnienie twej nieprzyzwoitości
Krwią stać się i broczyć, roztrwonić się w piachu

Ust nie chcę przepaską litości kneblować
Raczej w moich je zamknąć aureoli płomienia
Języków tajemnicy jedynie dochować
Gdy nas wypalają do ostatniego tchnienia

I końca także nie pragnę w tej drodze bez końca
Bo wędrówką poza czasem jest spotkanie dwojga
Wyparować chcę tylko pod muśnięciem słońca
I na twych płatkach się wyrosić, Różo ust obojga
-
ja-sama
2008/02/15 13:11:27
O kurcze, zatkało mnie.
Def, same niesamowitości u Ciebie, że nie wspomnę o komentarzach.
Po cichu zazdroszczę.:)
-
defendo
2008/02/15 19:43:09
Mefisto - zmusiłeś mnie do gorączkowego poszukiwania tłumacza, ale już sobie poradziłam, dziękuję! Piękne słowa... a Carlę Bruni juz lubię :)
-
defendo
2008/02/15 19:49:01
Deerhoofie, do tej pory chyliłam czoła przed Twoją mądrością, inwencją i podziwiałam świętokradztwo. Teraz odsłaniasz kolejne oblicze - i to podoba mi się jeszcze bardziej. Twarz poety, ciało poety, język poety - tego nie przeczuwałam. Dziękuję też najgoręcej za prywatną walentynkę, którą mi napisałeś, nie wiem, która z nich piękniejsza. Obie przyjmuję, jestem tylko kobietą, więc lubię parzyste pieszczoty...
-
defendo
2008/02/15 19:50:50
Lazurowa Kasiu - to ja po cichu zazdroszczę Twoich pastelowych słów, bywam u Ciebie ze słodka pewnością, że Twoje ciepło i mnie ogarnie :)
-
Gość: zawoalowana, abwy31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/18 21:44:50
Wyznacz me granice, ujrzę siebie twym okiem,
Określ me oblicze, nie żyję swym widokiem,
Odkryj ukryte me rany, strachem obwarowane w duszy głębi,
Uwierzę w kwiat zbrukany, nektar wzleci, jak wolność gołębi.

W gejzerze odwagi nadzieja radość zrodzi.
Szukasz usprawiedliwienia?
-Najwyższa potęga w niezależności.
Lecz pełnia miłości nie w „nie potrzebie”
-
fg2002
2008/02/21 23:23:43
Powiedziałbym, że ten wiersz jest z wysokiej półki. - Czyj on?
-
fg2002
2008/02/21 23:25:05
Mam na myśli wiersz z notki.
-
defendo
2008/02/21 23:38:35
Jak to czyj? Mój oczywiście, nie publikuję cudzych tekstów bez podania autora :)
Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog